- Dzwoniłem dwa razy Raz, żeby powiedzieć im, gdzie jesteśmy.

Lucien drgnął. Do diaska, zapomniał o niej zupełnie.
Odpowiedź ta zaniepokoiła ją bardziej niż wszystkie jego śmiałe komentarze,
Gloria pobladła.
- Chcesz usłyszeć, że kiedy widzę cię z Karoliną, czuję twoją miłość do niej?
- ...nonsens. - Mimo przerażenia, które odmalowało się na jej twarzy, był z siebie
Skinęła głową, a ojciec mówił dalej:
Bryce przez moment miał ochotę zaprzeczyć, lecz serce mu nie pozwoliło.
- Pani lepiej w burgundzie niż kuzynce Rose - powiedział.
- Gdzie Marcus? - zapytał Philip, mając na myśli kierownika nocnej zmiany.
Proszę, nie dotykaj mnie, modliła się w duchu.
Lucien dogonił ją w dwóch krokach.
- Zaraz wracam.
- W hotelu. - Hope machnęła lekceważąco ręką.
- Oczywiście, że się stało. Pokojówka poinformowała mnie, że wybrał się na piknik z

Włączyła się z powrotem do ruchu, koncentrując się na

A więc matka Glorii nie wiedziała. Dobry Boże, co ona zrobiła?
Santos ukradł jej serce. Umrze, jeśli znowu go nie zobaczy. Po prostu umrze. Musi znaleźć jakiś sposób.
Powinien obie krewniaczki wysłać konno. Mógłby wtedy swobodnie porozmawiać z

- Biedny chłopiec. Zdrowo zawróciła ci w głowie, prawda? Skądinąd wcale się nie dziwię.

140
Susanna prawie poczuła się winna. Prawie. To, że tym razem
Wiedziała, że tak zrobi. Nie mogła mu uciec, nie mogła przekonywać,

- Czy został ci ktoś ze strony ojca?

poziomie. Wolała nie myśleć, co by się z nią stało, gdyby Diaz jej tu
drugi ponurą ciemnością. A może to wszystko miało sens: kobieta,
ufał nikomu do końca. I miał rację, przyznała. Ona wprawdzie